Chyba każdy pamięta wspinanie się na drzewa, zbieranie liści i kwiatów, własnoręcznie zrobiony łuk albo puszczanie latawców. Będąc dzieckiem, dzikość mamy we krwi. W miarę jak się starzejemy, gubimy jednak jej ducha, który sprawiał, że byliśmy kiedyś tak pełni życia.

Dziś budujemy światy w Minecrafcie, kiedy moglibyśmy budować tratwę; oglądamy najnowszy serial na Netfliksie, kiedy moglibyśmy oglądać gwiazdy. Bezmyślnie buszujemy po mediach społecznościowych, kiedy moglibyśmy buszować po lesie, i szukamy okazji w internecie, kiedy moglibyśmy szukać złota w strumieniu. Mamy coraz lepsze smartfony, ale coraz mniej doświadczeń – świat skurczył się do rozmiaru ekranu przed oczami.

Przygoda jest bliżej, niż myślisz!

Dziś, gdy tak mało czasu poświęcamy na to, by obserwować świat wokół nas, bardziej niż kiedykolwiek brakuje nam w życiu odrobiny dzikości. Księga dzikości to odpowiedź na tę potrzebę. Jej autor, David Scarfe, przekonuje nas, że chcąc wprowadzić nieco dzikości do naszego życia, potrzeba nam tylko odrobiny zachęty. Na początek wystarczy wyjść z domu i rozejrzeć się wokół siebie!

Księga dzikości to zaproszenie do przeżycia cudownych przygód czekających na nas za progiem. Jest pełna propozycji prostych i przyjemnych zajęć i gier na świeżym powietrzu. Dowiecie się z niej na przykład, jak zrobić tarniówkę, wspiąć się na drzewo, rozpalić ognisko, rozpoznać chmury po kształcie i zbudować szałas. Dzięki Księdze dzikości każdy może odkryć w sobie dziecko.

Zajrzyj do środka Księgi dzikości!

Obejrzyj spot promujący Księgę dzikości: