Wyobraźcie sobie książkę, która odpowiada, skąd się wzięło… (prawie) wszystko: wszechświat, gwiazdy, planety, życie, cywilizacja…

I wyobraźcie sobie, że książka ta nie jest opasłym, wypełnionym niestrawną naukową treścią tomiskiem, lecz niezwykle nowoczesną i wyjątkowo estetyczną pozycją, która wyjaśnia to (prawie) wszystko za pomocą najmodniejszego obecnie i najbardziej przemawiającego środka przekazu danych: infografik.

Jeśli z chęcią wzięlibyście do rąk tak wyobrażoną książkę i już marzycie, by zanurzyć się w morzu fascynujących informacji, faktów i ciekawostek, mamy dla was dobrą wiadomość: taka książka istnieje. Została stworzona przez redaktorów renomowanego magazynu naukowego „New Scientist” i niedawno wydana w Wielkiej Brytanii. To nie wszystko! Mamy jeszcze lepszą wiadomość: 14 listopada ukazała się ona w Polsce nakładem naszego wydawnictwa.

 

Początki (prawie) wszystkiego – rewolucyjna i rewelacyjna kopalnia wiedzy o rzeczonych początkach – została napisana przez Grahama Lawtona, zilustrowana przez Jennifer Daniel i opatrzona przedmową samego profesora Stephena Hawkinga. W sześciu rozdziałach („Wszechświat”, „Nasza planeta”, „Życie”, „Cywilizacja”, „Wiedza” i „Wynalazki”) i na 256 stronach wypełnionych po brzegi sugestywnymi i nierzadko dowcipnymi infografikami zawarte jest to wszystko, co wiemy o genezie otaczającego nas świata w rozmaitych jego aspektach: od Wielkiego Wybuchu, przez materię (również i tę ciemną), po gwiazdy, czarne dziury i układy słoneczne. Od naszej planety Ziemi, przez dosłownie ziemię – czyli glebę – po jej atmosferę i Księżyc. Od początków życia, przez wykształcanie się jego złożonych form, aż po cywilizację. A skoro już jesteśmy przy cywilizacji, z „Początków (prawie) wszystkiego”  dowiemy się o pochodzeniu języków, genezie miast, pieniędzy, odzieży, ciepłych posiłków, udomawiania zwierząt, własności, muzyki i nie tylko. Kiedy zaczęliśmy pisać? Jak wymyśliliśmy zero? Po co zaczęliśmy mierzyć przedmioty? Odliczać czas? Jak narodziła się polityka i wynikające z niej spory? Powstanie mechaniki kwantowej, elektroniki, radiofonii, internetu, podbój przestrzeni kosmicznej – tak, o tym też przeczytacie – i pooglądacie! – w Początkach (prawie) wszystkiego.

Ta książka to idealna lektura dla osób ciekawych świata i uczta dla oczu. To świetne, zachwycające formą autorskie kompendium współczesnej wiedzy, odpowiadające na jedno ogólne pytanie: skąd się wzięliśmy i skąd wzięło się to (prawie) wszystko, co nas otacza, kształtuje i z czego korzystamy na co dzień.

Zajrzyj do środka!